1% podatku

Nie wiesz co zrobić z 1% podatku, nie wiesz komu przekazać ? Moja propozycja:

Pomoc dla Bartka

Logowanie

Witamy na stronie Clubu AA

Relacja Asi z Rajdu wiosennego, 25-27 marca 2011 r.

Jeszcze dobrze nie wrcili?my do domw po rajdzie zimowym, a ju? pada?y pytania kiedyi gdzie zorganizujemy nast?pny rajd. No wi?c trzeba by?o co? zaplanowa?. Do prac nad nast?pn? imprez? zaanga?owa? si? dodatkowo Yatzeque. Ju? wtedy pojawi? si? pomys?, aby trasa nast?pnego rajdu wiod?a przez „?nie?ycowy Jar”. Pierwotny plan by? taki, aby wyznaczy? tras? wok? Obornik. Zastanawiali?my si? nad przebiegiem i d?ugo?ci? marszu, liczyli?my kilometry, szukali?my miejsc, gdzie mo?na by zorganizowa? nocleg i imprezk?. Yatzeque planowa? rowerowy rekonesans trasy, jednak deszcz i jeszcze ca?kiem niewiosenna pogoda uniemo?liwi?y zrealizowanie tego zadania. Irek i ja rozmawiali?my z gestorami miejsc, gdzie mog?aby przenocowa? nasza grupa, a obejrzeli?my dwa domy. Bez dwch zda? – nasz wybr pad? na Kwater? My?liwsk? w K?tach. Klimatyczne miejsce z kilkoma pokojami, ka?dyz ?azienk?, super sala kominkowa, ca?kowicie wyposa?ona kuchni? i niewygrowana cena.
Po uzgodnieniu szczeg?w dokonali?my wst?pnej rezerwacji na weekend 26-27 marca.

Le?niczego z Uchorowa pyta?am kiedy najprawdopodobniej zakwitnie ?nie?yca, ale trudno by?o uzyska? precyzyjn? odpowied?. Tak wi?c termin zosta? wyznaczony na ten najprawdopodobniejszy.

To by? czas, kiedy mo?na ju? by?o przedstawi? Wam wst?pne koszty i plany. I zacz??am przyjmowa? zg?oszenia. W mi?dzyczasie wpadli?my na pomys?, aby spotka? si? ju? w pi?tek wieczorem, na co ochoczo przystali?cie. Na 10 dni przed imprez?, gdy ca?o?? przedsi?wzi?cia by?a ju? w sporej fazie zaawansowania, znienacka przysz?a destrukcyjna wiadomo??: nie b?dziemy mogli skorzysta? z Kwatery. I impreza stan??a pod znakiem zapytania. Gdzie ja teraz znajd? nocleg dla tylu osb? I ca?a praca od nowa – szukanie adresw w Internecie, telefony z pytaniami, planowanie kolejnego rekonesansu, przygotowanie do negocjacji. Ufff! Jednak uda?o si? zarezerwowa? ca?kiem niez?e miejsce. Jeszcze na 3 dni przed rajdem zmieni?am przebieg trasy.

Ca?y czas wysy?a?am uczestnikom naj?wie?sze informacje o Rajdzie. Le?niczy potwierdzi? na tydzie? przed nasz? imprez? – kwitnie ?nie?yca! Czyli – jest szansa, ?e impreza wypali?

W pi?tkowy wieczr spotkali?my si? w Hoteliku przy Hali Sportowo-Widowiskowej
w Murowanej Go?linie. Dostali?my do dyspozycji kilka pokoi 4-6 osobowych z ?azienkami, kuchenk? oraz sal? na imprez? integracyjn?. Pierwszego wieczoru bawili?my si? w sk?adzie: Anula, Monia, Dorka, Kasia, Paulina (debiutuj?ca), Patrycja, Tosia, Gosia, ja, Mariusz, Shuya, G?dziu, Leon, Andrzej, Pawe?, Grze?, Marcin, Adam, Mirek, Maciek, Dominik, Micha? (tak?e pierwszy raz) i Irek – razem: 23 osoby. Porozmawiali?my, nowe osoby zapozna?y si? i zintegrowa?y, po?piewali?my, zjedli?my przywiezione pychotki. Imprez? zako?czyli?my ok. godz. 2.00.

W sobot? pobudka zaplanowana by?a na 7.30. Za oknem… ?nie?yca, wcale nie wiosenna…Z O?rodka wyszli?my tu? po 9.00, gdy? musieli?my zd??y? na szynobus, ktrym przejechali?my a? jeden przystanek do ?opuchowa oddalonego o 8 km. Ekipa zosta?a pomniejszona o Leona, ktry rano si? po?egna?, a do??czy? do nas Yatzeque. Z ?opuchowa wyruszyli?my na tras?, pod??ali?my zielonym szlakiem. Wsplnym wypiciem szampana, o ktrego zadba? Mariusz zainaugurowali?my III jubileuszowy Rajd. Tradycji musia?o sta? si? zado?? – oczywi?cie pomylili?my tras?. Ale kilometrw nie nad?o?yli?my, za to ta nowa droga obfitowa?a w atrakcje w postaci fajnego b?otka na ?cie?kach. Do bazy dotarli?my wszyscy! Cali! Zdrowi! Po obiedzie, na ktry przygotowa?am zup?, wszyscy od?wie?eni zalegli?my – zgodnie z regulaminem – na cisz? poobiedni?. W mi?dzyczasie dojechali Maja, Pawe?, Koniu oraz zg?oszeni na ostatni? chwil? Lechu i Misiek. Po zas?u?onym wypoczynku, kolejny wieczr sp?dzili?my weso?o i towarzysko. W sobot? po?egnali?my Marcina i Adama.

Nasz Rajd przypad? akurat w weekend zmiany z czasu z zimowego na letni, a wi?c na imprezowanie i odpoczynek mieli?my ca?? godzin? mniej. Niedzielny poranek przywita? nas ok. 9.00 godziny s?oneczkiem. Irek pe?ni? rol? kierowcy. G?dziu planowa? wcze?niejszy wyjazd, dlatego te? ju? z nami nie wyruszy? dzi?. Wyruszyli?my na szlak po zjedzeniu na II ?niadanie pysznych p?czkw, ktre zafundowa? nam Koniu. Drog? rowerow? dotarli?my ju? w podgrupach do Starczanowa, gdzie szukali?my drogowskazw kieruj?cych nas do ?nie?ycowego Jaru. Takich t?umw chyba nikt z nas si? nie spodziewa?! Wielu z nas spotka?o znajomych, a po ?cie?ce sz?o si? g?siego. Znale?li?my si? dopiero przy kwiatkach. Spotkali?my Ifon? i Kowala z dzie?mi. Irek, ktry by? wcze?niej, obfotografowa? ro?linki z ka?dej strony.
A potem wyruszyli?my na dalsz? tras?. Pod??ali?my szlakiem zielonym, wiod?cym wzd?u? Warty, a w ko?cu skr?caj?cym w stron? wsi ?ukowo. Tam na nas czeka? Irek. Zanim wszyscy wrcili, spakowali si? – na stole stan?? wieeelki gar bigosu ugotowanego przez Yatzque’a,
a do tego by?a kie?ba tak?e w?asnor?cznie przygotowana. Ekipa organizatorw stara?a si? jak najbardziej przywrci? O?rodkowi stan z pi?tku, po czym po?egnali?my si?. Zostali?my zobowi?zani… do zorganizowania kolejnego rajdu. A pomys? ju? kie?kuje…

Z dziejopisarskiego obowi?zku podam, ?e w ca?ej imprezie uczestniczy?y 29 osoby. Trasa przedstawia?a si? nast?puj?co:
I dzie?: 0,0 km ?opuchowo – 6,0 km G??boczek – 10,6 km Okoniec – 14,1 km Rakownia – 17,0 km Murowana Go?lina
II dzie?: 0,0 km Murowana Go?lina – 5,5 km Starczanowo – 7,7 km rezerwat „?nie?ycowy Jar” – 13,6 km ?ukowo.
Komrkowy program Irka potwierdzi? wyliczenia i przewidywania kilometrowe dnia pierwszego.

Chc? bardzo podzi?kowa? wszystkim za obecno??, za stworzenie przesympatycznej atmosfery, za aktywne uczestnictwo w ca?o?ci imprezy, a szczeglnie w jej cz??ci plenerowej, za zdyscyplinowanie grupy i wszelk? Wasz? pomoc – zarwno t? deklarowan?
jak i udzielon?.

Dzi?kuj? za Wasze mi?e s?owa. Ale prosz? te? o uwagi krytyczne, propozycje, sugestie – po to, aby pewnych spraw unikn?? w przysz?o?ci oraz w celu podniesienia jako?ci us?ug.

Zgodnie z pomys?em z marszu styczniowego, po rozliczeniu kosztw, kwot? 50 z? przela?am cel charytatywny – na konto Bartka, siostrze?ca Ifony.

Zach?cam Was do czytania moich maili – wkrtce kolejny pomys?.