Wstęp

Ostatnio zastanawiałem od kiedy zajmuję się robieniem zdjęć.  Czy przedszkolna  ciemnia była początkiem ?  A może czasy szkoły podstawowej, fotografowanie „Smieną” czy też „Druchem”.

Wspominam te czasy, kiedy z kolegami przesiadywaliśmy godzinami w pracowni, rozmailiśmy o zrobionych zdjęciach. To były nie łatwe czasy do poznawania fotografii. Po każdy odczynnik, papier, filmy wystawało się w kolejkach.  By kupić sobie aparat też trzeba było swoje odstać.

Teraz czasy zmieniły się.  Era fotografii cyfrowej. Trudno było się przestawić.

Czym dla mnie jest fotografia ?

To przyjemność oraz swoisty sposób na pośpiech dzisiejszego świata.

Artur Lech